Id kategorii - 451
Itemid - 1071
view - article
id - 2783
referer -
uri - /zdrowym-zezem-felietony/woda
boś

ZOBACZ

Programy
i kampanie Fundacji

WSZYSTKIE TREŚCI NA PORTALU POWSTAJĄ WE WSPÓŁPRACY Z WIODĄCYMI OŚRODKAMI NAUKOWO-BADAWCZYMI

pointer_zobaczZdrowo jem, więcej wiem!
konkurs dla klas I-III

pointer_zobaczPostaw na słońce
konkurs dla szkół

pointer zobaczTradycyjny sad
konkurs grantowy

pointer_zobaczPlanujeGotuje.pl
kreator jadłospisów

pointer zobacz#BrudnoTu
mapa dzikich wysypisk 

Więcej…

Aktualna kampania

PG baner strona APZ

Piramida zdrowego
żywienia

Zobacz co kryje się pod każdym
piętrem piramidy

boś

Postaw na Słońce

FBOS 10 lat APZ 170px



Joomla Extensions powered by Joobi

woda

Woda

Wojtek Burger

 

Jeden z filarów istnienia.

Ralph Waldo Emerson powiedział, iż są cztery korzenie wszystkich rzeczy: ogień, powietrze, woda i ziemia. Bez nich nie byłoby życia. To na nich się wznosi konstrukcja istnienia, są niczym starożytne kolumny – fundamentalne i solidne. Wiemy o nich wszystko, tak przynajmniej nam się zdaje, tak uważamy. Tales z Miletu  [ok. 620 – ok. 540 p.n.e.] zauważył, że początkiem wszechrzeczy jest woda. A jednak Emil Cioran [1911 – 1995], pisarz pochodzenia rumuńskiego, napisał w swoich Zeszytach: Na tym świecie nie znam nic bardziej tajemniczego od wody.

 

Sławomir Mrożek raczył zauważyć z typowym dla siebie przekąsem, że śnieg – to woda w proszku, natomiast Julian Tuwim dodał iż para – to woda w natchnieniu. Zaś Antoni Regulski dorzucił: fale – to woda z grzywą. Dla Chińczyków, zgodnie z ich przysłowiem woda jest wzorem: mądry człowiek przystosowuje się do okoliczności, podobnie jak woda przybiera kształt naczynia, w którym się znajduje.

Jak widać o wodzie można pisać dużo – mądrze, ciekawie i dowcipnie.

To, co wiemy o wodzie.

Wiemy, że właśnie wody jest najwięcej na świecie – zajmuje około 71% powierzchni Ziemi, ale w 97% nie nadaje się do spożycia, gdyż jest słona – występuje głównie w oceanach i morzach. W człowieku wody jest ok. 70%, czyli jest naszym podstawowym budulcem. W przyrodzie występuje w trzech stanach skupienia – płynnym, stałym i gazowym – i jest wspaniałym rozpuszczalnikiem. Co ciekawe – nie ma smaku, może dlatego jest taka… pyszna. Jest podstawowym składnikiem pokarmu człowieka, a niemożność uzupełnienia wody w organizmie prowadzi wpierw do wielu powikłań, a w ostateczności do śmierci. To tak, jakby chcieć przejechać samochodem z Przemyśla do Szczecina i po drodze nie tankować samochodu – dziecko wie, że samochód po prostu stanie. Blisko miliard ludzi na świecie nie ma dostępu do wody pitnej – nie ma możliwości „tankowania” – toteż każdego dnia kończy swą podróż życia wiele tysięcy istnień, głównie dzieci.

Wady i zalety.

W Naturze wszystko jest oparte o harmonię, o równowagę, dlatego ilość zalet płynących z wody musi być zrównoważona jej wadami – niestety. Woda daje życie, ale także je zabiera – jak to żywioł, którym jest. Zatopienia, powodzie, szkwały, czy wreszcie wielkie fale tsunami, to nieciekawe oblicze wody. Nie ma tygodnia, aby w mediach nie pokazano, lub nie napisano o niszczycielskich skutkach wody – niektóre z winy nierozwagi ludzi inne po prostu nie do okiełznania, za sprawą Natury.

O zaletach płynących z zastosowania wody można prawić w nieskończoność. Samo życie wyszło z wody. Pierwsze osady ludzi powstawały nad brzegami rzek, jezior i mórz, które stanowiły realne oparcie – filar – dla ludzkiej egzystencji. Woda była siłą, którą człowiek zaprzągł do pracy, aby napędzała pierwsze maszyny – młyny wodne, maszyny parowe, zapory z elektrowniami. Jest największą na świecie „drogą”, po której poruszają się statki, barki, jachty i żaglówki. Stanowi naturalną granicę między państwami, społecznościami, a nawet sąsiadami. Była i jest elementem kultu religijnego i regionalnych tradycji. Jest źródłem czystości – rozumianej realnie pod postacią higieny oraz rozumianej symbolicznie.

Szacunek.

Wyczytałem kiedyś, że miarą wielkości człowieka, jest jego stosunek do otoczenia, do Natury. Wprawdzie w Biblii jest napisane, że człowiek posiadł Ziemię na własność i może na niej czynić wedle woli swojej, ale nigdzie nie wyczytałem, że to człowiek stworzył naszą planetę oraz wszystko, co zastał. Człowiekowi zostało to ofiarowane. Przez kogo- co? Każdy może sobie wybrać dla własnego rozumienia wedle potrzeby – przez Boga, lub przez Naturę, bądź przez Porządek Rzeczy.

A teraz wyobraźmy sobie, że został nam podarowany piękny dom w pięknej okolicy. Dom jest perfekcyjnie urządzony i jedyne co powinniśmy w nim robić – poza zamieszkiwaniem go, oczywiście – to dbanie o niego. I mieszkamy. Jak? Właśnie tak, jak żyjemy na Ziemi.

Każdy z nas ma czytelny obraz własnego życia w naszym wspólnym domu, którym jest Ziemia. Szacunek dla otoczenia, dla przyrody jest miarą naszej wielkości, czy jesteśmy dobrymi gospodarzami i czy potrafimy zadbać o to, co zostało nam ofiarowane. Częścią tej przyrody jest woda – największą częścią, bo przecież zajmuje aż 71% powierzchni naszego domu. Gdy jednym ruchem ręki otwieramy kran, z którego płynie strumień prawdziwego życia, rzadko, lub prawie wcale nie myślimy, że w tym samym czasie miliard takich samych ludzi jak my nie może sobie pozwolić na ten niezwykły luksus, jaki my mamy na co dzień.

Pod rozwagę.

Miliard, to pojęcie matematyczne i nie wszyscy są w stanie je przełożyć na konkretny format, dlatego dla lepszego obrazu wagi problemu wyobraźmy sobie, że wszyscy obywatele Chin są pozbawieni wody do picia!

Już słyszę te uwagi, że gdyby naprawdę wszystkim Chińczykom zabrakło wody do picia, to gdyby się „ruszyli” po wodę, to świat zmieniłby oblicze. I to jest prawdą. Woda jest tym, bez czego nie ma życia. Instynkt przeżycia jest silniejszy od czegokolwiek, dlatego „ruszenie” się tych, którzy nie mają wody w stronę gdzie ona jest, przeobraża rzeczywistość. Zgodnie z chińskim przysłowiem, mądry człowiek przystosowuje się do okoliczności, podobnie jak woda przybiera kształt naczynia, w którym się znajduje. Ale przystosowanie się tych „bez wody” może być niekorzystne dla tych, którzy każdego dnia jednym ruchem ręki otwierali kran, z którego płynął strumień prawdziwego życia. Świat zna z historii wędrówkę ludów za…

Warto o tym pamiętać, bo to od nas wszystkich zależy, czy woda w rzece, w jeziorze i morzu będzie wyglądała tak, jak na początku, gdy ofiarowano ją człowiekowi. Warto czuć więź z tymi, którzy wody nie mają i korzystać z każdej okazji, aby się dzielić z nimi naszym luksusem – to naprawdę niewiele kosztuje.

Jak napisała w swej książce „Wojna o Dąb”, amerykańska powieściopisarka Stephanie Morgan Meyer: Wszystkie istoty ciągną do wody i wokół niej organizują swoje życie. Podobnie ludzkość. Sercem każdej społeczności jest woda: wielka jak morze albo mała jak źródełko.

Zobacz również:

Kalkulator zdrowia dziecka

Kalkulator zdrowia dziecka

Diety w rytmie fit
Higieniczna Kuchnia - W Polsce wciąż wolimy jadać w domu niż na mieście. Być może dlatego, że wyjście do restauracji traktujemy jako coś specjalnego i rezerwujemy na szczególne okazje. A może dlatego, że boimy się żywności niewiadomego pochodzenia i zatruć pokarmowych? Jednak musimy zdawać sobie sprawę, że większe niebezpieczeństwo zatrucia czyha na nas we własnej kuchni!