Id kategorii - 61
Itemid - 4
view - article
id - 3172
referer -
uri - /aktualnosci/3172-dostepnosc-taniego-tytoniu-oslabia-starania-o-obnizenie-palenia-w-spoleczenstwie
boś

ZOBACZ

Programy
i kampanie Fundacji

WSZYSTKIE TREŚCI NA PORTALU POWSTAJĄ WE WSPÓŁPRACY Z WIODĄCYMI OŚRODKAMI NAUKOWO-BADAWCZYMI

pointer_zobaczZdrowo jem, więcej wiem!
konkurs dla klas I-III

pointer_zobaczPostaw na słońce
konkurs dla szkół

pointer zobaczTradycyjny sad
konkurs grantowy

pointer_zobaczPlanujeGotuje.pl
kreator jadłospisów

pointer zobacz#BrudnoTu
mapa dzikich wysypisk 

Więcej…

Aktualna kampania

PG baner strona APZ

Piramida zdrowego
żywienia

Zobacz co kryje się pod każdym
piętrem piramidy

boś

Postaw na Słońce

FBOS 10 lat APZ 170px



Joomla Extensions powered by Joobi

Dostępność taniego tytoniu osłabia starania o obniżenie palenia w społeczeństwie

Utworzono: poniedziałek, 07, sierpień 2017 15:10

palenie copy copyWedług nowych badań opublikowanych w czasopiśmie Nicotine & Tobacco Research efektywność wzrostu cen papierosów jako działania zapobiegające paleniu są osłabione przez dostępność taniego tytoniu, włączając w to robienie samemu papierosów.

W tym badaniu naukowcy z King’s Collage London i Uniwersytetu w Bath analizowali dane pochodzące od 6000 palaczy z Wielkiej Brytanii i sprawdzali, jaką cenę za papierosy płacili między rokiem 2002 a 2014. W badaniu porównywano zakup tytoniu z tradycyjnych placówek, takich jak supermarkety, sklepy monopolowe oraz małe sklepy z zakupem od nieformalnych sprzedawców, włączając w to przyjaciół oraz wolnocłowe strefy (np. lotniska).

Naukowcy wykazali, że palacze zmieniając markę wybieranych papierosów, mogą łatwo i legalnie nabyć tytoń w tradycyjnych sklepach po tych samych cenach, jakie zapłaciliby w 2002 roku. Zakres cen pomiędzy najtańszym a najdroższym tytoniem prawie podwoił się w ciągu 12 lat. W 2014 roku najwyższa cena za paczkę 20 markowych papierosów wynosiła około 10 funtów (47,62 zł), natomiast najtańsza tylko około 5 funtów (23,81 zł). Badacze twierdzą, ze powiększająca się przepaść między najtańszymi a najdroższymi produktami świadczy o tym, że przemysł tytoniowy wprowadza szerszą gamę marek, aby palacze z mniejszym budżetem mogli również sobie na nie pozwolić. Pomimo regularnego wzrostu podatków w tym okresie, wzrost ceny jednego papierosa wyniósł tylko 10 pensów (0,48 zł).

W badaniu zainteresowano się również różnicą między robieniem samemu papierosów a papierosami markowymi, robionymi przez fabryki. Obecnie w Wielkiej Brytanii robienie samemu papierosów jest niżej opodatkowane niż papierosy fabryczne, stąd są znacznie tańsze. Od 2002 roku ilość palaczy, która robi sama papierosy, podwoiła się, szczególnie wśród młodszych palaczy. Wzrost ceny papierosów robionych samemu był niższy niż papierosów robionych fabrycznie. W 2014 roku 10g najtańszego tytoniu (co jest równoważne z ilością tytoniu w 20 papierosach) można było kupić za jedynie 1,63 funta (7,76 zł).

Najnowsze badanie dostarczyło dowodów, że znaczący wzrost podatków nie spowodował wzrostu cen tytoniu na tyle, aby zmotywować palaczy tych najtańszych produktów do zaprzestania kupowania i jednocześnie palenia.

Główny autor badania dr Timea Partos wyjaśnia, że wzrost cen tytoniu jest jednym z najlepszych czynników ograniczających palenie, jednak wzrost dostępności tanich produktów w tradycyjnych sklepach przeciwdziała kampaniom, które mają na celu ograniczenie palenia. Badacze sugerują, że ceny wszystkich rodzajów tytoniu powinny być na tyle wysokie, aby palacze zaprzestali palenia. Osoby pochodzące z biedniejszych dzielnic częściej wybierają tani tytoń, zdecydowanie częściej palą papierosy, dlatego dostępność taniego tytoniu może przyczynić się do wzrostu dysproporcji społeczno-ekonomicznych.

źródło: www.eurekalert.org

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Kalkulator zdrowia dziecka

Kalkulator zdrowia dziecka

Diety w rytmie fit
Higieniczna Kuchnia - W Polsce wciąż wolimy jadać w domu niż na mieście. Być może dlatego, że wyjście do restauracji traktujemy jako coś specjalnego i rezerwujemy na szczególne okazje. A może dlatego, że boimy się żywności niewiadomego pochodzenia i zatruć pokarmowych? Jednak musimy zdawać sobie sprawę, że większe niebezpieczeństwo zatrucia czyha na nas we własnej kuchni!